
Nie odpisuje, nie przyjeżdża? Nie panikuj
Nie odpisuje, nie przyjeżdża? Nie panikuj To nie cisza boli. To myśli, które w niej powstają. Nie odpisał. Minęło kilka godzin.Może widziałaś, że był aktywny.Może napisał, że nie przyjedzie, bo ma dużo na głowie. Serce zaczyna bić szybciej, pojawia się ścisk w klatce.Umysł uruchamia analizę: „Czy coś jest nie tak?” „Czy on się oddala?” „Czym mnie odrzuca?” To Twój lęk


